Zaznacz stronę

Las dziwolągów (Jemen)

Skończyliśmy miodową ucztę i udaliśmy się w dalszą hulajnogowo-pieszą drogę. Naszym celem był smoczy i butelkowy las.  – Z pewnością rozpoznacie to miejsce – uśmiechnął się rybak. – Czeka was jednak długa droga. Weźcie więcej miodu. Na wyspie, wysoko...

Anioły i demony na Bukowinie. Rowerem na pograniczu kultur

Tekst:  Andrzej Paradysz Rozdział: Czerniowce–Seret Przyznaję, że niewiele wiem o Czerniowcach. Wjazd do miasta odczułem, bo zaczęło telepać całym autobusem. Już wiem, że kierowcy nie żartowali, mówiąc o jakości drogi w Czerniowcach....