Zaznacz stronę

W Sundarbanach znikają tygrysy

Tekst i zdjęcia: Katarzyna Stachyra; Tylko woda i drzewa. Drzewa i woda. Ganges spływa tu aż z Himalajów, zespalając się z innymi świętymi rzekami Indii Niebo usiane tysiącami diamentów. Wpatruję się w blask ogniska, ogrzewam dłonie – grudniowe noce bywają tu, w...

czytaj dalej

Everest

Tekst i zdjęcia: Monika Witkowska; Krótki poradnik dla tych, którzy jeszcze tam nie byli Potwierdzam: nie jest to ani najpiękniejsza, ani najtrudniejsza góra świata – złośliwi mówią, że jak się odpowiednio zapłaci, to każdego na nią wniosą. Pewne jest jedno: wyższej...

czytaj dalej

Dziennik podróży na Półwysep Shimokita

Tekst i zdjęcia: Piotr Milewski; Wyjazd z Tokio W autokarze, który późnym wieczorem wyruszył z tokijskiej alei Yaesu i miał przed sobą siedemset kilometrów drogi, zasypiałem i budziłem się na przemian, więc to, co udało mi się zapamiętać, przypomina rozrzucone...

czytaj dalej

Lelo Burti

Tekst i zdjęcia: Magdalena Konik Gruzini udowadniają swą męskość – Ty z aparatem, chodź ze mną! Musisz to zobaczyć! – roześmiany nieznajomy prowadzi mnie w głąb tłumu. Nie przeciskamy się. Wszyscy schodzą mu z drogi. Festyn na placu rozkręca się. Wchodzimy w krąg...

czytaj dalej

Kruki, korona i śmierć

Tekst: Bartek Sabela; Zdjęcia: Bartek Sabela i Renata Koper; Było w nich coś nierzeczywistego. Coś w tak oczywisty sposób baśniowego, a zarazem ponurego, że zawahałem się. Czy wolno mi wejść między te setki czarnych skrzydeł, czarnych dziobów i czarnych krągłych oczu?...

czytaj dalej

Birma mnie woła

Tekst i zdjęcie: Anita Andrzejewska Plemienny szaman, nawiedzony asceta, szalony wróżbita, artysta? Zobaczyłam go na zdjęciu w galerii TS1, urządzonej w hangarze portu rzecznego w Yangonie. Wychudzona twarz, zapadnięte, nieogolone policzki, rzadkie, siwe włosy, czoło...

czytaj dalej

Szyickie madonny

Tekst i zdjęcia: Dorota Chojnowska   – Tak – po raz kolejny powtarzam tę samą formułkę. – Sama zbudowałam ten rower. Tak, to jest bambus. Pani też zaprasza mnie do domu na obiad? Kobiety irańskie mają w sobie moc! Gdy zapraszały mnie do siebie, nie działał żaden...

czytaj dalej

Nanga

Tekst: Piotr Tomza Zdjęcia: Michał Dzikowski „Idę. Wyłączam się. Lecę. Tam w ogóle nie trzeba myśleć. Nie trzeba. Idziesz      i jesteś w tym stanie. Właściwym. Masz przed sobą wielką, nieskończoną przestrzeń i jest ci dobrze” Paweł Witkowski (Kudłaty) – pierwszy z...

czytaj dalej